7 grudnia 2017

Pomysły na prezent 2017 part 2

Dzisiaj druga seria pomysłów, ponieważ męskie prezenty są dla mnie zawsze większym problemem niż damskie, nie podam Wam moich tegorocznych prezentów. W końcu jak moją mamę i teściową nie podejrzewam o czytanie tego bloga, tak mojego brata lub A:* owszem ;)

Dziś skupimy się na prezentach dla ojców, teściów, braci i narzeczonych lub mężów. Opiszę oczywiscie najbardziej popularne prezenty męskie ;)

Perfumy. Która z nas nie lubi jak nasz mężczyzna cudownie pachnie. Czasami wręcz aż nuty zapachowe działają na kobiety niczym afrodyzjaki. Czasami można uznać, że jest to dość wrażliwy temat, bo to co podoba się nam nie zawsze musi spodobać się jemu. Ale zawsze możemy iść z naszym mężczyznom dużo wcześniej do sklepu i wyszukać jeden, może kilka zapachów. Ja tak robię regularnie, niby przeglądam swoje, a przypadkowo sprawdzamy męskie ;) choć mój mężczyzna ma jeden idealny zapach i dopóki będą go produkować, go nie zmieniamy XD


Książki, taki prezent dla każdego, mężczyzny, kobiety, dziecka. Najważniejsze jest tylko to, że musimy znać upodobania. Ja czasami dostaję książki, których normalnie bym sobie nie kupiła, ale lubię je czytać. Czasami to miła odmiana. Lecz nie za często je czytam po raz drugi. Mój ukochany lubi fantastykę i ponieważ nie lubi niespodzianek (jak można nie lubić niespodzianek??)  jego książki od moje mamy zostały kupowane z nim. Wybrał sobie DICKA. Jest to dość fajne, bo można mu spokojnie kupować książki na każdą okazję aż uzbiera całą kolekcję, apotem na pewno będzie potrzebna jeszcze kolejna.


Gry. Jeżeli myślimy o prezencie dla kogoś młodszego, np. brata możemy poszukać jakiś fajnych gier komputerowych. Może wspomnieli przy Was o jakiś grach komputerowych np. Wiedźminie, Call of Duty, Battlefield czy też Need for Speed. Oczywiście przemyślcie to dobrze, bo jeżeli sprezentujecie swojemu ukochanemu grę, którą zawsze chciał, albo jęczał na ten temat od wielu miesięcy, macie go z głowy na dobre tygodnie. Nie każdy jest taki kochany aby dozować sobie tą przyjemność.

Jeżeli mężczyzna, dla którego kupujemy prezent lubi dobry alkohol i wolno mu go pić (tak jako lekarz bardzo często to rozważam i np mój tata go nie dostaje) możemy poszukać w odpowiednich gatunkach. Whisky. możemy pomyśleć o Jack Daniels (niska półka), Johny Walker Black (średnia półka) lub Johny Walker Blue Label ( wyższa półka). Tak na prawdę wszystko zależy jakie macie fundusze i co chcecie dać. Ja za bardzo nie nam się na Whisky, ale mój A:* zawsze  mówił, że im starsza Whisky tym lepszy smak. Pamiętajcie, że nie każdy facet lubi kolorowe trunki i czasami wystarczy dobrej jakości czysta wódka.




6 grudnia 2017

Mikołajki

Boziu to już 6 dzień mojego kalendarza <wow> Wytrwałam już tyle!! :P

A ponieważ dzisiaj Mikołajki to może porozmawiajmy o Mikołaju!


Kto z Was zna prawdziwą historię św. Mikołaja?



Mikołaj z Miry, znany również jako Mikołaj z Bari, był świętym katolickim i prawosławnym. Najstarsza przekazy o nim pochodzą z Vi wieku. Żył na przełomie III i IV wieku, był biskupem Miry w Licji, wstawił się cudami oraz pomocą biednym i potrzebującym. Przez wieki był jednym z najbardziej czczonych świętych na Zachodzie i Wschodzie. To na niej wzoruje się postać Świętego Mikołaja przy okazji świąt Bożego Narodzenia.
Jak wszyscy wiemy (nasz) mikołaj jest starszym mężczyzną z białą brodą w czerwonym stroju, które wedle różnych legend i baśni w okresie świąt Bożego Narodzenia rozwozi dzieciom prezenty saniami ciągniętymi przez zaprzęg reniferów. A na czele jest RUDOLF.
Mieszka razem z elfami w Laponii lub na biegunie północnym. Obecny wizerunek został spopularyzowany w 1930r przez Coca-Colę!! Serio to dzięki Fredowi Mizenie (amerykańskiemu artyście) kojarzymy go z czerwonym płaszczem i czapką.

fot. http://kobieta.dziennik.pl/dziecko/artykuly/538641,co-kupic-dziecku-pod-choinke.html
W dniu 6.12 obchodzimy mikołajki czyli wspomnienie świętego Mikołaja, biskupa z Miry. W tym dniu rankiem dzieci, które cały rok były grzeczne, znajdują prezenty, ukryte pod poduszką, w bucie lub też w skarpecie (to mi się bardzo kojarzy z USA). Niegrzeczne dostają rózgę.

fot. http://www.cleo-inspire.com/2013/12/christmas-socks-decorating-ideas.html
A wiecie skąd wzięła się tradycja skarpet i bucików przy kominkach??
Jedna z legend głosi, że pewien człowiek, który popadł w nędzę, postanowił sprzedać swoje trzy córki do domu publicznego. Gdy biskup dowiedział się o tym, nocą wrzucił przez komin trzy sakiewki z pieniędzmi. Wpadły one do pończoch i trzewiczków, które owe córki umieściły przy kominku dla wysuszenia. Stąd w krajach, gdzie w powszechnym użyciu były kominki, powstał zwyczaj wystawiania przy nich bucików lub skarpet na prezenty. Tam, gdzie kominków nie używano, św. Mikołaj po cichutku wsuwa prezenty pod poduszkę śpiącego dziecka.
fot. http://meandyork.blog.pl/2013/12/18/seria-swiateczna-10-roznic-miedzy-swietami-w-anglii-i-polsce/
A co z Bożym Narodzeniem? 
U mnie w rodzinie utarło się, że i w mikołajki jak i pod choinką są prezenty od Mikołaja. Za to w niektórych częściach Polski (np. wielkopolsce) prezenty na Boże Narodzenie nie rozdaje Mikołaj, a Gwiazdor, w małopolsce Aniołek, na górnym śląsku i w Czechach Dzieciątko, a na dolnym śląsku Gwiazdka. A zapomniałam są jeszcze krasnoludki w okolicach Tarnogrodu ;)

fot. http://artmight.com/albums/2011-02-07/art-upload-2/s/Sanderson-Ruth/Ruth-Sanderson-The-Snow-Princess/lrsTSP02SandersonRuth-FatherFrostandMotherSpring.jpg

A jak Mikołaj przyjdzie do dzieci w Rosji lub Azji?
W Rosji św. Mikołaj był również otoczony kultem jako patron uciśnionych i skrzywdzonych, ale przejętą z zachodu postać rozdającą dzieciom prezenty nazwano Dziadkiem Mrozem (ros. Дед Мороз), ze względu na podobieństwo do bajkowej postaci nazywanej Moroz Krasnyj Nos. Zgodnie z tradycją, rozdaje on prezenty wraz ze Śnieżynką (ros. Снегурочка).

Jako postać reklamowa św. Mikołaj jest popularny w okresie świątecznym także w krajach Azji, dokąd trafił z USA. Towarzyszy kończącym rok handlowym promocjom nawet w Chinach, gdzie jest znany jako Staruszek Bożonarodzeniowy (圣诞老人).


A jakby ktoś chciał wysłać list z dziećmi to proponuję wybrać jeden z trzech poniższych:

  • do Drøbak w południowej Norwegii:
    Julenissen’s Postkontor, Torget 4,
    1440 Drøbak, Norwegia
  • do Rovaniemi w Finlandii:
    Santa Claus, Arctic Circle,
    96930 Rovaniemi, Finlandia
  • do Kanady:
    Santa Claus, North Pole,
    Canada, H0H 0H0



    Do zobaczenia wkrótce XD

5 grudnia 2017

Cotton balls DIY


Uwielbiam DIY. Uwielbiam szperać po pasmanteriach lub sklepach z duperelkami i wypatrywać coraz to nowsze rzeczy do przekształcania:) Oczywiście przez to też połowa mojego salonu zastawiona jest włóczką, styropianowymi figurkami, rzeczami do scrapbookingu czy też kolorowankami i kredkami ;)


Dzisiaj chciałam pokazać jak prosto można zrobić sławne cotton balls. W sklepach są one strasznie drogie. Te handmadowe są tańsze, wymagają niedużo nakładu czasowego w pracy (więcej jeżeli chodzi o wysychanie) i mimo, że czasami są nierówne, są moje ;P


Wszystko tak na prawdę to praktyka, wielkość baloników, ilość włóczki zużytej wszystko zależy od praktyki ;)
Ale za to jak pięknie one wyglądają ;) Moje podzieliłam na takie w łańcuch świetlny nad łóżko i część przeznaczonych na bombki na choinkę.

Potrzebujemy:
male baloniki (takie jak na wodę, lub specjalne do świątecznych bombek)

włóczki, kordonki
klej typu VIKOL
miseczka i pędzelek
woda
sznur światełek

Wykonanie:

1. Baloniki nadmuchać do odpowiedniej wielkości, najlepiej jednakowej. Można użyć do tego specjalnej pompki.


2. Klej rozrabiamy z niewielką ilością wody. Nie może być za bardzo rozwodnione, bo cotton balls nie będą odpowiednio sztywne po wyschnięciu.
3. W tym miejscu możemy zrobić bombki na dwa sposoby:
I. Włóczkę rozwijamy prosto do miseczki i po nasiąknięciu nawijamy na nadmuchany balonik dookoła, tak aby zakryć cały.
II. Włóczkę nawijamy na balonik i dokładnie nakładamy klej pędzelkiem. Cała włóczka musi być mokra.


4. Teraz należy wysuszyć nasze cotton balls. Ja wieszałam je na suszarce na pranie, pod nimi kładąc ręczniki papierowe, bo zawsze coś może kapać. Suszenie jest dość długie nawet do 24godz.
5. Ostatnim krokiem jest przekłucie balonika i usunięcie resztki balonu. Mamy gotową kulkę.
6. Wkładamy kulkę na żarówkę i zawiązujemy nitką jeżeli chcemy mieć łańcuch. Jeżeli chcemy bombkę to wystarczy zawiązać kokardkę i przywiązać ją nitką do kulki. Pamiętajcie aby zostawić dłuższą nitkę i zawiązać na końcu aby bombkę mieć na czym powiesić.


Gotowe. Prawda, że łatwe???


Do zobaczenia wkrótce ;)