3 października 2015

NATURA FOOD - ŁÓDŹ 02-04.10.2015


Odwiedziłam wczoraj VIII edycję Międzynarodowych Targów Żywności Ekologicznej i Regionalnej NATURA FOOD i IV edycję Targów Ekologicznego Stylu Życia beECO.

Targi odbywają się w Łodzi gdzie miałam blisko ;P Myślałam, że spotkam tonę zdrowego jedzenia, a spotkałam tonę jedzenia i tonę bio kosmetyków;)

Poniżej pochwalę się zdobyczami jakie kupiłam/dostałam na targach :



 Coś z jedzenia :P
 Oczywiście będzie i reklama niektórych miejsc, które zaskocyzły mnie produktami, personelem oraz cała oprawą:)
Na zdjęciu widzicie część produktów dostępnych na stoisku Bul-eko, gdzie spróbowałam pysznych smakołyków, jak i zakupiłam "Lutika- Ostry sos z opiekanej papryki i bakłażana"( na zdjęciu akurat obcięty, ale widoczny na zdjęciach moich zdobyczy, taki z czerwoną nakrętką). Decyzja który sos kupić była okropnie ciężka, po lewej stronie były sosy ostre, ale smaki zupełnie różne więc ciężko ocenić, który ostrzejszy czy tez łagodniejszy. Po prawej stronie w większych słoiczkach sosy łagodne, pyszne ale chciałam ostre ;P Za słoiczkami stała piękna Pani z wiankiem na głowie ale jakoś nie udało mi się jej sfotografować, za to poczęstowała mnie jeszcze marynowaną papryka bez skóry i kabaczkiem. Nie odważyłam się spróbować ostrej papryczki marynowanej, wolałam smakować sosów ;P Nie no stoisko zasługiwało na opisanie, te ich stroje, smaki i słoiczki ;P


 Kiepsko widać kolory pomadek na mojej dłoni ale to wina oświetlenia :/ Zdjęcia pomadek nie mogę umieścić, bo Pani nie zgodziła się na publikację zdjęcia, ale zrobiłam sama dla siebie aby pokazać Patrycji utleniające się pomadki :P Kolory pomadek od góry beżowa, żółta, zielona i niebieska (chyba:P). Na serio te pomadki jak były na stojaku to miały takie kolory, po dotknięciu ze skórą stawały się odcieniami różu... Boska koncepcja. Pani na stoisku miała jeszcze alternatywę dla depilatorów, fajna różowa płytka - Depilator EPILETTE, którą masując złuszczało się naskórek i usuwało woski, podobno efekt na 2 tyg gwarantowany, 6(1+5)płytek naklejanych na "rękojeść" i cena 20-30 zł, nie pamiętam dokładnie już :P


No oczywiście pan musiał wejść w kadr :/ Stoisko to było 2 które odwiedziłam i na nim też zakończyłam swoje zwiedzanie, po przejściu jedzenia wróciłam na kosmetyki ;) Bardzo miła Pani zachwalała olejki i masło Shea firmy SHAMASA :) Zakupiłam tam olejek z jojoba 100% pure, dla cery wrażliwej, trądzikowej, skłonnej do zmian oraz na wypadające włosy (moje przekleństwo)... Dostałam gratis dla mojego A, malutkie African Black Soap - jestem super zadowolona bo zastanawiałam się nad kupnem większego kawałka, ale nie byłam przekonana, jeżeli pomoże A a mi się spodoba to zamówię już internetowo kawałek, a może i więcej :) Wiecie wydałam tyleeeeee kasy, ze mój budżet na ten miesiąc już się nadszarpnął, a to dopiero 2!!

A teraz kilka opinii o stoiskach ale bez zdjęć mojego autorstwa :(

 Korana -producent kosmetyków naturalnych (na zdjęciu moich zdobyczy, buteleczka z zakraplaczem oraz mała kulka w folii po prawo od słoiczka sosu z czerwoną nakrętką)
WIELKI pozytyw dla Pani, która stała na ich stoisku. Widać, że lubi przebywać z ludźmi, ma z nimi dobry kontakt i nawet nie miałam nic przeciwko jak poprosiła mnie o polubienie ich fb (klik). Miałam ochotę wyjąć komórkę i zaraz to zrobić ;) Atmosfera jest ważna na takich targach! Dałam się namówić na szampon z serii propolisowej, ocenię go po kilku dniach stosowania. Dostałam też kilka próbek peelingu i kremu z serii miodowej. Przekaże kilka do wypróbowania innym osobom... Dobra muszę przyznać, że serie które tam wąchałam, oglądałam, próbowałam mnie zachwyciły i skorzystam z nich, płyny do kąpieli (uwielbiam), pudry do kąpieli, grecka oliwa i ten suchy olej :P Oj wymieniać mogę. A i ten tekst "naturalny SLS" chyba poszukam jak to z tym jest :P


Zechsal - naturalny magnez
Problem niedoboru magnezu w organizmie jest mi dość dobrze znany, nie dosyć że na własnej skórze (moja drgająca powieka jest pierwszym objawem), to mój brat już chyba próbował wszystkiego aby poprawić swoje dolegliwość związane z jego niedoborem. Ostatnio przynoszą mu ulgę właśnie kąpiele w soli magnezowej ;P Firma chwali się, że są nr 1, jak to wygląda nie wiem, ceny nie są niskie, ale promocja na targach całkiem ciekawa;) Polecam się zapoznać z ofertą;)

Ringana - firma z Austrii
Kosmetyki nie powaliły mnie jakoś szczególnie na kolana, choć Panie starały się mnie bardzo zachęcić do nich. Były prawie bezzapachowe, ale dużo firm miało podobne. Za to co zasługuje na umieszczeniu informacji o nich jest fakt, że "nasze kosmetyki można zjeść" Stanęłam jak wryta. Zjeść? A no tak, bo są to wegańskie ekstrakty z roślin. Mają krótki czas przydatności. Zamówienie idzie z kraju producenta, nie mają chyba dystrybucji w Polsce jako takiej (podobno ze względu na krótki czas przydatności). Zgłosiłam te się do konkursu, gdzie można wygrać ich kosmetyki (znając moje szczęście nie wygram ;/) ale muszę pochwalić Panie, bo jak się spytałam co jeżeli mnie nie będzie w niedzielę (dzień losowania), odpowiedziały, że wyślą pocztą, tylko muszę wpisać dokładnie swój adres !! Wielki plus za ten gest ;P


ekomama by Reni Jusis 
Pierwsze stoisko do którego zajrzałam, usłyszałam o orzechach piorących i oczy mi się otworzyły jak można prac orzechami ;P potem kule piorąc, mniejszy szok. Olejki eteryczne było ok i już w domu, zakupiłam dwa olejki z drzewa herbacianego. Jeden dla mnie drugi dla brata. Dostałam ulotkę z -10% ważną do końca miesiąca. Jestem zadowolona jak to Ann ;)
A i na tym samym stoisku były też Zdrowe Bakterie do domowego wyrobu jogurtu z różnych rodzajów mleka , w tym także roślinnego. I zafascynowanie osiągnęło zenit, moja kulinarna bogini już chciała brać wszystkie i na jogurt i na kefir i kwaśne mleko... Przypomniałam sobie tylko, że z szybko ich nie zrobię , braki termometru, braki miejsca w lodówce, a poza tym mam przecież kod rabatowy (dostałam druga ulotkę) na zakupy ;)

Biotanic
Stoisko z olejami. Zainteresowałam się olejem z Baobabu, cena dość przystępna ale moje braki w portfelu nie pozwoliły mi go zakupić, a będę chyba przez to płakać. Lubię takie nowości, a podobno świetnie działa i niema filmu jak arganowy. Następnym razem, teraz muszą mi wystarczyć te co kupiłam wcześniej. Ale zachęcam do spróbowania, ciekawy zapach drzewa. Aktualnie chyba tylko w Dolnym Brzegu ale po targach może i w Łodzi sie coś znajdzie ;)

taknaturalne.pl
"Oj Pan mnie namówił na szampon " tak zaczęła się moja druga rozmowa. No i kupiłam szampon z błota z Morza Martwego. Musze przyznać, że chciałam wychwalić stoisko za różnorodność, znajomość tematu, cierpliwość i tłumaczenie. Ceny jak na takie kosmetyki dość normalne pomyślałam, ale wchodząc na stronę internetową sprawdzając mój szampon stwierdzam, że przepłaciłam. Cena w sklepie różni się od tej na targach. A co lepsze Pan dał mi promocyjną cenę abym wróciła. Upust 10 zł a i tak cena moja (po promocji) różni się od tej na stronie o 8zł. Rozumiem, że opłata jako dla wystawcy kosztuje ale nie robi się takich rzeczy jak super promocja i chwali się, że zaraz zabraknie bo tyle sprzedał. Cena w sklepie też niby z 57 na 42 a w innych internetowych szampon jest po 42-44zł... No nic poobserwuję wyniki stosowania, poszukam czy gdzieś dostanę taniej, a sklep mijam codziennie jadąc do pracy ;D


Nova Kosmetyki
Przez Kasię, Patrycję i kilka innych dziewczyn prowadzących blogi zaczęłam czytać o zmywaniu makijażu olejami... Na targach to stoisko mnie przyciągało jakoś. Miło porozmawiałam z Panią o tym sposobie pozbycia się makijażu, zaletach, wadach. Pani odpowiadała na każde pytanie, nawet tak ciężkie jak określenie na ile starcza produkt 150ml codziennego używania czy promocje z okazji targów;P Bardzo fajna seria Go Cranberry, olejki arganowe. Nie dałam się jednak namówić na kupno bo boję się, że nie zapałam miłością do takiego sposobu demakijażu. Ale osoby chcące zaryzykować lub lubiące ta metodę zapraszam na stoisko.

RunSunBite - batony energetyczne
Ciekawe batoniki w 4 smakach BANAN&CHIA, SUPERBERRY, KAKAO&MACA i KOKOS&LUCUMA. Kupiłam ten z kakao i żurawiną. Mój ukochany A po pierwszym gryzie stwierdził "mmmm słodzony miodem..."  Oj miałam ubaw tłumacząc mu, ze cała słodycz pochodzi od daktyli i że batoniki mają chyba tylko 8 dni ważności, bo są tak naturalne;) Potem stwierdziłam, ze Patrycja by je wcięła więc podzielę się zdjęciami :)

 YumEarthOrganic 
No cóż musiał się trafić i ktoś, kto popsuł mi na chwilę humor. Tłumaczyłam sobie to tylko tym, że przede mną stały tam stare babcie nastawione na "branie garściami". Producent zdrowych słodyczy, nawet pomyślałam, że można by to do gabinetu lekarskiego sprowadzić dla dzieci kiedyś ;) Ale Pani była nastawiona tylko na odbiorców sklepowych, miała mnie w .. nosie i nie zamieniła ze mną nawet słowa na temat lizaków czy żelek, bo miała kogoś na oku, na kim może zarobić ;( przykro mi się zrobiło, bo mogłabym być klientem w przyszłości, a tak nie chcę aktualnie o tym nawet myśleć. Ale spróbowałam cukierka odchodząc i powiem, że był pyszny więc polecam zajrzeć, może pani będzie bardziej zainteresowana ludźmi, którzy nie prowadza aktualnie sklepów, ale mogą stać się odbiorcami jej produktów.

Bioania ;) (nie no firma musi być super za samo imię w nazwie)
 Producent bio przekąsek, chciałam nawet załatwić kilka dla Patrycji, bo wie, że je wcina ale Panie grzecznie mnie przeprosiły, że nie da rady dziś nic kupić, ale ich produkty są w Almie i Rossmanie;) Spróbowałam ciastek zoo, coś a'la andruty i muffinek babuni. pyszne i bez dodatku cukru. A zdobyłam 3 batony na innym stoisku - orkisz grunchy for life - będę wcinać ;)

Sklep z ziołami
Duże stoisko, pełne kolorowych pudełek, herbat ziołowych, ziół i kasz ;) naparów można było spróbować i nawet zastanawiałam się nad kilkoma bo ich pudełka do mnie mówiły ;) Nic więcej nie mam do powiedzenia, trzeba je odwiedzić i samemu sprawdzić;)

Vegaup
Przemili młodzi ludzie z Hummusem na kilka sposobów ale dla mnie "wymiatał z papryką" więc nie pamiętam innych smaków, chyba cytryna, pieczony buraczek i szpinak, ale nie dam sobie ręki uciąć o nie;) Poza tym, oni z Pabianic ;) no i tekst "to nie dla ludzi". Uwielbiam, takie rzeczy mile się wspomina. Polecam stoisko !! Mówię to ja, której hummus kojarzy się z mdła pastą, której unikam jak pająków ;)

Vitanatura.pl
Tutaj wspomnę tylko o nich, bo ich olej kokosowy używałam już wiele razy. Chwalą się, że niedługo wejdą większe słoiczki, czekają na etykiety.Posiadają olej kokosowy rafinowany - do kuchni polecany (choć ja nie przepadam) i nierafinowany - kosmetyczny tak bym go ujęła.

Propharma
Wspominam o tej firmie,bo miałam miła rozmowę z Panem(tym razem) o ManukaClear Mask produkt dla którego nie ma czasu na trądzik ;) podobno działa i to dość skuteczne po 30 dniach efekt zaskakujący, ale tez po odstawieniu nawraca, czyli polecany dla osób, które potrzebują pomocy w danym momencie. Mieli też coś z jedzenia i picia ;) Oferta dość obszerna.


Dobry Targ
Wiecie, że są talerze wyprodukowane z otrąb pszennych?? Spotkałam się po raz pierwszy z nimi w jednej z restauracji na OFF Piotrkowska w Łodzi... mój talerz dawał dziwny osad w mojej zupie ;P W tym sklepie można takowe zakupić, ale to nie jedyna rzecz warta uwagi..

Klimeko
Firma zupełnie z regionu moich rodziców, znam produkty od kilku lat i zjadam z apetytem. Ich masło jest nawet sławne (przeze mnie) w Bydgoszczy, do tej pory podobno Patrycja i Rafał wspominają moje masło ziołowo-czosnkowe na nim przygotowane. Osełka do tanich nie należy ale warta swojej ceny. Sery białe w sumie wolę te doprawione ale trzeba spróbować samemu aby oceniać ;)

Wypieki Grażynki
W części o żywności nie mogło zabraknąć przemiłej Pani Grażynki, która piecze ciasta.  Można ją spotkać co sobota na eko targu z pysznymi ciastami, upieczonymi z najlepszych produktów i naturalnych oczywiście. Spróbowałam prawie każdego, przemiła pani pozwoliła mi spróbować zanim naciesze się jednym na które sobie pozwolę. Wcięłam kawałek ciasta czekoladowo-gryczanego zapomniawszy o diecie i z takim uśmiechem na ustach, że już nic więcej nie będę pisać na ten temat. Ps. obok fajne stoisko z syropami, likierami z kwiatu czarnego bzu.

A na sam koniec chwalę co "moje" GS Szadek
Ci co mnie znają wiedzą, że jestem rodowitą łodzianką całe życie mieszkającą w Szadku (zmiana od roku, to wszystko te staże podyplomowe). Chleb szadkowski znam od kiedy pamiętam i nigdzie nie jadłam tak dobrego (nie mówię tutaj o swoich produkcjach ;D), czasami jak wpadam do rodziców to idę do piekarni po bułki, rogala i chleb. Uwielbiam ich mały okrągły chlebek, ten zapach, ten smak, oj głodna się robię. Wędliny z GS-u też mi smakują, co roku grill jest "sponsorowany" z ich wyrobów, a jakie dobre leczo wychodzi z ich kiełbasami... Mówię wam, szukajcie produktów w Łodzi, znam już 2 sklepy na Retkini, które sprzedają i chleb i wędliny (robiąc zakupy zauważyłam coś znajomego i po chwili zauważyłam dopiero tabliczkę GS Szadek).


Było wiele jeszcze stoisk, które chciałabym opisać, jak stoisko z ogórkami i kapusta kiszoną, dżemy, wina, batoniki z owocami, sokowirówki, soki, oleje itd, ale po pierwsze nie pamiętam nazw firm (za dużo informacji, przeciążenie procesorów:P), mój mózg już po informacjach w tym poście ma problemy z wysyłaniem sygnałów, chce odpocząć. 

Bardzo żałuję tylko, że nie pamiętam nazwy włoskiej firmy z mineralnymi kosmetykami do makijażu. Mieli cudowne paletki cieni do powiek i różów (które chciałam zastosować jako cienie, ale wydałam pieniądze i nie miałam za co kupić paletki; cena ok 100zł), była też Pani kosmetyczka, którą mi proponowano chyba ze 3 razy. Mieli pachnące babeczkami pomadki. oj raj dla mnie;)

4 komentarze:

  1. Ehhh .... trzeba było do łodzi jechać na targi a nie do gdańska ;(( powiem Ci, że w gd - kwas !!! Nikt się nie interesował klientem , ceny promocyjne i próbki - ZAPOMNIJ , można było dostać tonę makulatury ... Kupiłam AŻ fartuch do szpitala xD nigdy więcej tam nie pojadę firmy raczej komercyjne - nic ciekawego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no u nas było w piątek nastawienie na sklepy niektórych firm, ale większość ludzi była miła i zainteresowana zwykłymi odbiorcami, nawet jeżeli ktoś wprowadzał swoje produkty do sklepów tylko i nie było możliwości kupna od nich podpowiadali gdzie można poszukać ich produktów ( tak było z bioania)

      Usuń

Miło mi będzie jeżeli zostawisz po sobie jakąś pamiątkę ;)
Komentarz pozwala mi określić, czy moje posty wam się podobają.