2 października 2015

Łosoś z kaparami / Salmon with capers

Uwielbiam łososia. To chyba najczęściej przeze mnie przygotowywana ryba. Można ją przygotować na patelni, grillować, upiec w piekarniku, gotować, przygotować w cieście francuskim itd.
Kolejny przepis na obiad z mojej diety. Tutaj podam tylko główny przepis a dodatki będą w zbiorczym poście o diecie( uwaga może być za kilka dobrych tygodni jak porobię zdjęcia jedzeniu).

Składniki na 2 porcje:
2 kawałki łososia po 150g
2 łyżki białego wytrawnego wina lub octu winnego
2 łyżki kaparów
1 łyżka masła
 sól, pieprz
oliwa z oliwek
natka pietruszki, posiekana

 Przygotowanie:
1. Łososia posypać solą i pieprze. Usmażyć go na rozgrzanej patelni, posarowanej oliwą, przez 3-4 minuty po każdej stronie. Zdejmij z patelni i trzymaj  cieple.
2. Na patelnię wlej białe wino i gotuj przez mniej więcej 1 minutę.
3. Dodaj kapary, masło i gotuj jeszcze 1-2 minuty, aż sos zgęstnieje, a kapary będą usmażone i zrumienione. Posyp natka pietruszki.
4. Na talerz połóż ciepłego łososia i polej sosem z kaparami i natką.


~
I love salmon. It's probably the most ofen prepared fish in my kitchen. You can prepare it in a pan, grill, bake in the oven, cook, prepare in the puff pastry etc.
Another recipe for dinner with my diet. Here I give you only the main recipe and rest will be in cumulative post about diet (note: it will be some weeks)


Ingredients for 2 servings:
2 pieces of salmon to 150g
2 tablespoons dry white wine or cider vinegar
2 tablespoons capers
1 tablespoon butter
 salt, pepper
olive oil
 chopped parsley

 Preparation:
1. Sprinkle salmon with salt and pepper. Fry it on a hot pan with oil, for 3-4 minutes on each side. Remove from pan and keep warm.
2. Pour the white wine on the pan and cook for about 1 minute.
3. Add the capers, butter and cook 1-2 more minutes, until the sauce thickens and capers are fried and browned. Sprinkle with parsley.
4. Put salmon on a plate and pour the warm sauce with capers and parsley.



4 komentarze:

  1. Uwielbiamy łososia i właśnie nas natchnęłaś na jego przyrządzenie (nie o tej porze oczywiście xD). Za kapary podziękujemy jednak bo jeszcze się do nich nie przekonałyśmy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez ich nie lubiłam, do tego przepisu ;P kupiłam specjalnie małe opakowanie drobnych i powiem, że jestem mile zaskoczona ale kapary na pizzy czy w sałatce dalej odpadają ;P

      Usuń
  2. znowu jestem głodna.... tylko te królicze bobki mnie nie przekonują xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zjadłabyś, uszy by Ci się trzęsły a mordka miała banana... na szczęście bobki królicze to nie są ;D

      Usuń

Miło mi będzie jeżeli zostawisz po sobie jakąś pamiątkę ;)
Komentarz pozwala mi określić, czy moje posty wam się podobają.