9 marca 2016

Domowe Bounty wersja fast ;)


Dzisiaj podam wam szybszą wersje moich ulubionych czekoladek domowych ;)
Nie wiem dlaczego ale Bounty zadomowiło się u mnie już na stałe. Może to wina Interendo, która tak je lubi? A może po prostu sama uwielbiam swoje domowe czekoladki ;)
Mam dwie wersje na te domowe batoniki/czekoladki Bounty - szybka, którą dziś wam przedstawiam i troszkę bardziej skomplikowaną i według mnie ciekawszą w smaku ;)


Wszystkie panie na diecie zapraszam na drugi przepis, który wstawię za jakiś czas, tam jest możliwośc ograniczenia ilości cukru w nadzieniu oraz przy użyciu tylko i wyłącznie gorzkiej czekolady uzyskaniu bardziej dietetycznej wersji ;)



 W dniu wczorajszym rozdałam ich tylko 120 ;) nie miałam więcej czasu już na ich szykowanie, poświęciłam jakieś 5godz na zrobienie takiej ilości.

Składniki:
puszka mleka skondensowanego
ok 300 g wiórków kokosowych (ja użyłam ok 380g, wolałam bardziej zbitą konsystencję)
6 tabliczek czekolady gorzkiej z zaw. kakao min 70%
2-3 tabliczki mlecznej czekolady

Wykonanie:
  1. Czekoladę najlepiej topić w częściowo w kąpieli wodnej (2 tabliczki gorzkiej czekolady oraz 1 tabliczka mlecznej). - przez większość czasu trzymałam czekoladę dość płynną (miseczka prawie ciągle stała na garnuszku z wodą, na najmniejszym możliwym ogniu).
  2. Silikonowe foremki pokryć warstwą czekolady. Włożyć na chwilę do zamrażarki. Pokryć druga warstwą i ponownie schłodzić.
  3. W trakcie chłodzenia przygotować nadzienie. Mleko wymieszać z wiórkami, można dodać odrobinę aromatu rumowego.
  4. Wypełnić nadzieniem wcześniej przygotowane foremki z czekoladą i przykryć ostatnia warstwą czekolady. Schłodzić.
  5. Kiedy czekolada zastygnie wyjąć ostrożnie czekoladki z formy, ułożyć w papierowych papilotkach i przechować przez noc w lodówce.  
Smacznego ;)

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Nie będę skromna i powiem, że nie tylko Ty xD

      Usuń
  2. Kurcze, po tym jak super smakowały spodziewałam się jakiegoś trudniejszego przepisu, chyba sama zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to jest wersja fast, Wy jadłyście wersję bardziej skomplikowaną;)

      Usuń
    2. Aaa :D no to nam się trafiło! <3

      Usuń
  3. Robiłam kiedyś bounty, ale z trochę innego przepisu (ze zwykłego mleka i z łyżeczką masła). Było przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój brat takie robił i były przepyszne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja znam jeszcze jeden przepis ale ostatnio wypatrzyłam kilka nowych:P

      Usuń
  5. Urocze te potworki!!!! Bounty wielbimy całym sercem ale my robimy takie na bazie śmietanki kokosowej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dużo tych przepisów jest :P ten jest najszybszy ;P

      Usuń
  6. Uwielbiam bounty a jeszcze takie domowej roboty to muszą być wspaniałe:) Zdolna jesteś:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie jeżeli zostawisz po sobie jakąś pamiątkę ;)
Komentarz pozwala mi określić, czy moje posty wam się podobają.